♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡


w morzu myśli oceanie uczuć za dużo wszystkiego tonę zamykam oczy ale ja chce widzieć chce widzieć więcej...solę moje rany, lecz nie potrafię wyleczyć się z tego co czuję do Ciebie...myśli sa­mobójcze chodzą mi po głowie. po­radzić z prob­le­mami so­bie nie umiem...wczo­raj było pięknie, lecz dziś już nie. dziś prze­pełnia mnie ból. ból w środ­ku, upor­czy­wie mnie ści­ga.czuję dziwną chęć za­tuszo­wać go, od­wrócić uwagę.chęć chwy­cenia cze­goś os­tre­go, wyrządze­nia so­bie bólu fi­zyczne­go. przy­naj­mniej przez chwi­le za­pom­niałabym o ducho­wym. chcę uciec. schro­nić się w myd­la­nej bańce w której będę tyl­ko ja, ja i te nie­szczęsne żylet­ki. skłon­ności sa­mobójcze? nie sądze. nigdy tego nie robiłam, chcę uciec. uciec w przerażający a, zarazem rozkoszny ból. krew wylewałaby się z moje ciała, a ja? a ja bym zapomniała..

FOLLOW ME ON INASTAGRAM ☞ szynicole ☜ FOLLOW ME = FOLLOW BACK

FOLLOW ME NEW TWITTER!
https://twitter.com/nicolaaofficial#!/nicolaaofficial

"Była bardzo cicha i wręcz zamknięta w sobie. Nie miała koleżanek, przyjaciół. Wszyscy ją wyśmiewali bo była inna. A z ich perspektywy inna znaczyło gorsza. Miała tylko ojca. Matka nie żyła. Pewnego dnia jak co dzień szła do szkoły. Od kiedy tylko wyszła z domu czuła ze ktoś ją śledzi. Niedaleko szkoły ktoś wciągnął ją w ślepą uliczkę. Były to dziewczyny z jej klasy. Pobiły ją, zrobiły zdjęcie i wysłały wszystkim. Poszły. Została sama. W końcu wstała. Poszła do domu. Nie, nie płakała. Tylko łzy których nie mogła przerwać spływały po jej chudych policzkach. Wiedziała co chce zrobić. Weszła do kuchni. Wzięła nóż i poszła do łazienki. Zamknęła drzwi i zrobiła to. Pierwsza strużka krwi , za to była słaba. Druga za to , że im ulegała. Trzecia za to,że była głupia. Krew spływała jej po rękach. Czuła ulgę, a ból fizyczny zakłócał psychiczny. Była gotowa. Była pewna. Czwarta była za to, że żyje. Przecięła tętnice. Krew tryskała strumieniami. A ona patrzyła. Patrzyła do końca"
(via welcometomyworld00)

(via upita-codziennym-smutkiem)

+